tel.
22 879-98-69
fax 24 h
22 879-92-32
e-mail: cza@cza.pl
Winieta 'Czasopisma Aptekarskiego'
Adres Redakcji
ul. Obarowska 23/2
04-337 Warszawa
Box 81
Komunikaty nadzwyczajne
O Czasopiśmie Aptekarskim
Wybiórka w pigułce
Konferencje Czasopisma Aptekarskiego
Medale Czasopisma Aptekarskiego
Europejski Laur Farmacji
Rozmiar: 598 bajtów
Spis treści "Czasopisma Aptekarskiego" za rok 2009
Rozmiar: 598 bajtów
Artykuły z "Czasopisma Aptekarskiego" z lat 2008-2009
Rozmiar: 598 bajtów
Kontakt
Rozmiar: 598 bajtów
Rada Naukowa
i Redakcja
Rozmiar: 598 bajtów
Prenumerata
Rozmiar: 598 bajtów
Regulamin
dla Autorów publikacji naukowych
Rozmiar: 598 bajtów
Standing orders for the Authors of scientific publications
Rozmiar: 598 bajtów
Zgłoszenia niepożądanych działań leków Pytania, komentarze, uwagi
Rozmiar: 598 bajtów
Europejski Dzień Walki z Otyłością



W sprzedaży znajduje się
wydanie specjalne "Opieki Farmaceutycznej"
zawierające karty bazowe autorstwa
dr hab. n. farm. Wiesławy Stożkowskiej
i mgr farm. Igi Wapniarskiej
z Wydziału Farmaceutycznego
Gdańskiego Uniwersystetu Medycznego
 
Koszt wydania wynosi 20 zł
+ 6 zł opłata pocztowa wraz z pakowaniem.
 
Wpłacając kwotę na konto
1311 3010 1702 0000 0000 0511 95
należy podać wszystkie dane
niezbędne do wystawienia faktury VAT.
 



Rozmiar: 103510 bajtów



Polski rynek dystrybucji farmaceutycznej w 2010 r.

W ostatnich latach rynek dystrybucji farmaceutycznej w Polsce podlegał licznym, czasami bardzo dynamicznym przemianom. W latach 2008-2009 w segmencie dystrybucji hurtowej dokonywała się konsolidacja pomiędzy czołowymi graczami oraz prywatyzacja przez Skarb Państwa hurtowni będących w jego posiadaniu. Rozwijały się również nowe formy dystrybucji, jak np. sprzedaż bezpośrednia/DTP. Które z tych trendów utrzymają się w roku obecnym, jakie przyniesie on nowe tendencje i jaki może być ich wpływ na kondycję rynku leków w Polsce? Odpowiedzi na te pytania szukaliśmy w opublikowanych na progu roku 2010 raportach i komunikatach czołowych firm analitycznych.

SPRZEDAŻ LEKÓW ROŚNIE, APTEK UBYWA

Według danych firmy analitycznej IMS Health Poland w całym 2009 roku wartość polskiego rynku aptecznego (w cenach hurtowych netto) wyniosła 21,4 mld złotych, a dynamika wzrostu wartości tego rynku w ujęciu rok do roku zbliżyła się do 11% i była największa w ostatnich latach. IMS informuje w swoim komunikacie, iż wprawdzie sprzedaż produktów farmaceutycznych z hurtowni farmaceutycznych do aptek w grudniu 2009 zmniejszyła się w porównaniu do listopada 2009 o 21 proc. i wyniosła około 1,6 mld złotych, ale spadek ten ma charakter sezonowy i jest typowy dla końca roku, choć w 2009 r. był znacznie większy niż w poprzednich latach. Przyczyną zmniejszenia wartości rynku w grudniu był spadek zachorowań na grypę w tym właśnie miesiącu, większa liczba dni wolnych od pracy oraz bardzo dobre wyniki sprzedaży w listopadzie (wysoka baza) związane ze zwiększoną zachorowalnością na grypę i inne choroby górnych dróg oddechowych.
Wzrostowi sprzedaży na rynku aptecznym w ostatnich zwłaszcza miesiącach minionego roku towarzyszyło zjawisko bankructwa pierwszych aptek. Według najnowszych danych firmy analitycznej PharmaExpert w październiku 2009 roku w całym kraju było 13 480 aptek - o 170 mniej niż pięć miesięcy wcześniej.
Około jedna trzecia aptek w naszym kraju objęta jest programami lojalnościowymi dużych firm zajmujących się hurtowym obrotem lekami a mimo to 35-40 proc. aptek było w zeszłym roku zadłużonych. Jak uważają analitycy, liczba ta także w tym roku sukcesywnie się zwiększa. Jak widać, wzrost sprzedawanych leków nie przekłada się na kondycję aptek.
Firma badawcza PMR szacuje, że polski rynek aptecznej dystrybucji farmaceutycznej wzrośnie o 7% w stosunku do roku 2009, w cenach detalicznych do 27,6 mld zł w 2010 r. Jednocześnie szacuje, że w latach 2011-2012 rynek będzie rósł w tempie 8% r/r i osiągnie 29,7 mld zł w 2011 oraz 32 mld zł w 2012.
Europejscy eksperci rynku farmaceutycznego sytuację w sektorze dystrybucji leków w Polsce, zarówno hurtowej jak i detalicznej, oceniają jako taką, w której w najbliższej przyszłości mogą stopniowo zachodzić największe zmiany. W ich ocenie branża dystrybucji hurtowej przeszła już praktycznie konsolidację - drogą rozwoju organicznego (w latach 90.) a także w mijającej dekadzie - drogą przejęć. Na rynku dominują trzy duże firmy, blisko czołówki jest jeszcze dwóch dystrybutorów. Pozostali mają obecnie marginalny udział w rynku.
Podobna konsolidacja - zauważają - powinna dokonać się w zakresie handlu aptecznego (lecz nie przez przejęcia działających aptek, ale poprzez znikanie z rynku nierentownych i zwiększanie w ten sposób obrotu przez te, które pozostaną) - bardzo duża liczba aptek w stosunku do liczby ludności sprawia, że pomimo utrzymującego się popytu konsumenckiego mała jest ich średnia rentowność. Właściciele rodzinnych aptek gotowi są przez długi czas akceptować bardzo niskie wpływy, ale z drugiej strony ich nieuchronnie rosnące opóźnienia w płatnościach przekładać się będą na kondycję dystrybutorów, a także producentów leków. Notują oni bowiem duże obroty, przy stosunkowo niskiej marży.
Zagrożeniem dla tradycyjnych aptek może okazać się sprzedaż leków przez internet. W ocenie 80 proc. ankietowanych producentów leków ten kanał dystrybucji będzie najdynamiczniej rozwijającym się w 2010 roku. W Polsce działa obecnie ponad 100 aptek internetowych, ale łącznie sprzedają mniej niż 1 procent wszystkich leków, zaś ich obroty wahają się na poziomie 100 mln zł.
Według szacunków jednej z większych niezależnych aptek w sieci w okresie najbliższych trzech lat za pośrednictwem internetu będzie sprzedawanych 1,5 proc. wszystkich leków.


ZA LEKI TANIEJ CZY DROŻEJ?

Eksperci ostrzegają, że w tym roku dopłaty pacjentów do leków, które spadały przez ostatnich kilka lat, mogą być wyższe. Ministerstwo Zdrowia, które planuje wprowadzić tzw. sztywne ceny i marże na leki refundowane, jest zdania, że wysokość dopłat do leków dla pacjentów spadnie. Proponowane przez resort rozwiązanie ma spowodować, że ceny leków we wszystkich aptekach będą takie same.
Zniknąć mają promocje i rabaty, które powodują nadmierne kupowanie leków, do których dopłaca budżet państwa.
Zdaniem Piotra Kuli, prezesa firmy badawczej PharmaExpert, stracą na tym aptekarze, którzy dostawali upusty od firm. Gdy je stracą, liczba aptek zacznie się zmniejszać.
- Już 30 procent aptek w kraju jest zadłużonych. To są te apteki, które żyją z rabatowania - mówił prezes Kula podczas ubiegłorocznej konferencji "Dystrybucja leków w Polsce".

Jednak część środowiska aptekarskiego popiera pomysł ministerstwa, ponieważ - zdaniem zwolenników usztywnienia cen i marż - z systemów rabatowania korzystają głównie apteki sieciowe.
- Dążymy do tego, żeby ceny na leki refundowane były jednakowe we wszystkich aptekach. Obecnie mamy do czynienia z patologiami, takimi jak sprzedaż leku za jeden grosz, za złotówkę czy wręcz z dopłatą do leku. My wszyscy płacimy za nieprawidłowości na rynku - twierdzi Grzegorz Kucharewicz, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Nie ma również jednomyślności w ocenie skutków finansowych dla pacjentów listy leków refundowanych, która weszła w życie 16 grudnia 2009 roku. Zdaniem ministerstwa ceny leków wpisanych na wykazy refundacyjne spadły, a pacjenci będą płacić za leki mniej, jeżeli lekarze będą zapisywać im leki najtańsze w danej grupie terapeutycznej.

WZROST ZNACZENIA DYSTRYBUCJI BEZPOŚREDNIEJ

W ostatnich latach na polskim rynku dystrybucji farmaceutycznej pojawiły się i rozwinęły nowe formy dystrybucji. W marcu 2009 r. firma Sanofi-Aventis uruchomiła Usługę Detalicznego Zaopatrzenia Aptek. Obejmuje ona dostawy leków działających na układ sercowo-naczyniowy Clexane i Plavix oraz leku Rilutek, stosowanego u pacjentów ze stwardnieniem zanikowym bocznym. Usługa ma mieć wyłącznie charakter interwencyjny (w przypadku problemów z zakupem towarów u stałego dostawcy apteki). Jako partnerów Sanofi-Aventis wybrał ACP Pharmę, Farmacol i Prosper (obecnie wchodzący w skład Torfarmu), ale sprzedaż do wszystkich współpracujących z producentem hurtowni jest prowadzona na dotychczasowych zasadach.
W maju 2009 r. AstraZeneca wdrożyła na rynku polskim System Sprzedaży Bezpośredniej dla całego portfolio swoich leków. Jako partnerów w systemie AstraZeneca w listopadzie 2008 r. wybrała hurtownie PGF, Torfarm i Prosper (w późniejszym terminie Prosper został przejęty przez Torfarm).

- Jak wynika z badania przeprowadzonego przez PMR, wśród największych firm farmaceutycznych w Polsce prawie jedna trzecia firm farmaceutycznych obecnych na rynku polskim stosuje obecnie, w większym lub mniejszym zakresie, system dystrybucji bezpośredniej - mówi Monika Stefańczyk, główny analityk rynku farmaceutycznego PMR. W pytaniu ankiety zdefiniowano dystrybucję bezpośrednią jako dostarczanie leków przez producenta do aptek lub szpitali bezpośrednio, z pominięciem hurtowni, choć hurtownia często włącza się i oferuje usługi producentowi.

PAŃSTWO SPRZEDAJE SWOJE HURTOWNIE

Według najnowszego raportu firmy badawczej PMR pt. "Dystrybucja na rynku farmaceutycznym w Polsce 2010. Prognozy rozwoju na lata 2010-2012" rok bieżący na rynku dystrybucji farmaceutycznej w Polsce będzie stał pod znakiem dalszej konsolidacji zarówno wśród dystrybutorów, jak i wśród placówek detalicznych, prywatyzacji oraz rozwoju nowych form dystrybucji.
- Po przejęciach, jakie miały miejsce w ostatnich latach, na rynku polskim pozostało już niewiele podmiotów, które mogą stać się celem potencjalnej akwizycji. Jedną z takich firm jest legnicka hurtownia Legfarm, ostatnia ze spółek grupy Apofarm. Dlatego też niewykluczone, że w najbliższych latach procesy akwizycyjne będą miały miejsce pomiędzy największymi graczami na rynku - ocenia Agnieszka Stawarska, analityk rynku farmaceutycznego PMR i współautorka raportu.
Najważniejszym dotychczas wydarzeniem w segmencie dystrybucji hurtowej był zakup w kwietniu 2009 r. Prospera przez innego czołowego dystrybutora na rynku polskim - Torfarm. Obie spółki po połączeniu kontrolują ponad 30% rynku dystrybucji do aptek w Polsce.
Przejęcia Prospera przez Torfarm było przykładem nowego zjawiska, jakie można zaobserwować na rynku dystrybucji hurtowej w Polsce - konsolidacji wśród największych graczy na rynku. Wcześniej przedmiotami przejęć były zwykle mniejsze, regionalne podmioty. Przykładowo w lutym 2008 r. PGF przejął 57,3% udziałów w hurtowni Aptekarz z siedzibą w Rzeszowie za 26 mln zł. W lipcu 2008 r. Torfarm kupił 100% udziałów w dystrybutorze Promedic za 700 tys. zł.
W kwietniu 2008 r. Skarb Państw ogłosił listę dystrybutorów farmaceutycznych, którzy mają być sprywatyzowani w najbliższych latach. W lipcu 2008 r. dokonano prywatyzacji Cefarmu Kraków (udziały objął PGF). W grudniu 2008 r. państwo wycofało się z udziału w Cefarmie Wrocław (36,31% akcji nabył Farmacol, jeden z czołowych dystrybutorów do aptek). W lipcu 2009 r. Farmacol przejął również innego hurtownika - Cefarm Białystok za 71,5 mln zł. Cefarm, który jest aktywny w północno-wschodniej Polsce, posiada również sieć aptek liczącą blisko 50 placówek. W listopadzie 2009 r. Skarb Państwa ogłosił, że zamierza sprzedać akcje Cefarmu Rzeszów, które są w jego posiadaniu. Jednym z prawdopodobnych nabywców akcji jest ACP Pharma, która posiada już ponad połowę udziałów w rzeszowskiej spółce.
W 2010 r. zakończy się prywatyzacja ostatniego państwowego dystrybutora, CF Cefarm.
mgr Bogdan Ostrowski
e-mail: cza@cza.pl




Szkolenie ciągłe
obowiązkiem farmaceuty

Z dniem 31 grudnia 2009 roku zakończył się pierwszy pięcioletni okres edukacyjny szkolenia ustawicznego aptekarzy, którzy do dnia 31 grudnia 2003 roku otrzymali prawo wykonywania zawodu farmaceuty i wykonują zawód w aptece lub hurtowni farmaceutycznej. Warto zatem przypomnieć reguły obowiązujące przy wypełnianiu tego obowiązku.
Zgodnie z ustawą Prawo farmaceutyczne (art. 89e ust. 1) każdy farmaceuta, który jest zatrudniony w aptece lub hurtowni, zobowiązany jest do podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych poprzez uczestnictwo w ciągłym szkoleniu. Celem udziału w szkoleniach jest aktualizacja posiadanego zasobu wiedzy oraz stałego dokształcania się w zakresie nowych osiągnięć nauk farmaceutycznych. Postulat zobowiązania farmaceutów do stałego kształcenia podyplomowego popierany był od dawna przez środowisko zawodowe i organizacje zrzeszające, w tym przez Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne. W argumentach przemawiających za takim stanowiskiem wskazywano, że praca zawodowa farmaceutów opiera się na naukach farmaceutycznych, które podlegają stałemu rozwojowi. Tym samym farmaceuci przez cały czas swej kariery zawodowej powinni uzupełniać posiadaną wiedzę. Powyższa tendencja znalazła wyraz w postanowieniach Kodeksu Etyki Aptekarza, który w art. 16 ust. 2 nakłada na przedstawicieli zawodu obowiązek śledzenia postępu nauki oraz stałego doskonalenia umiejętności zawodowych. Tym samym obowiązek kształcenia ustawicznego jest nie tylko normą prawną, ale i etyczną.

KIEDY PRZYSŁUGUJE ZWOLNIENIE OD OBOWIAZKU SZKOLENIA CIĄGŁEGO?

Zawód farmaceuty klasyfikowany jest jako zawód zaufania publicznego. Konstytucja RP wprowadzając pojęcie "zawodu zaufania publicznego", nie wyjaśnia jego znaczenia, co oznacza, że stanowi on typowy termin zastany. W literaturze przedmiotu najczęściej wskazuje się, że chodzi o taką kategorię zawodów, z których wykonywaniem wiąże się powierzanie przez członków społeczeństwa informacji o charakterze prywatnym, czasami wręcz intymnym, w sytuacji zagrożenia lub naruszenia dóbr dla nich choćby subiektywnie istotnych. Z tego też powodu dla ochrony interesu osoby, której informacje te dotyczą, powinny być one zachowane w tajemnicy. W tym celu osoby wykonujące zawód zaufania publicznego związane są tajemnicą zawodową. Od osób takich nadto wymaga się bardzo wysokich kwalifikacji merytorycznych (wyższe wykształcenie, specjalizacje, aplikacje, szkolenia etc.) i moralnych (kodeksy etyki zawodowej, deontologia wykonywania zawodu). Obowiązek podnoszenia kwalifikacji zawodowych jest więc nierozerwalnie powiązany z każdym zawodem zaufania publicznego, w tym z zawodem farmaceuty. Dotyczy on także przedstawicieli innych zawodów medycznych - diagnostów laboratoryjnych, lekarzy i lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych.
Farmaceuci zatrudnieni poza aptekami (np. w firmach farmaceutycznych, kosmetycznych, urzędach państwowych, na uczelniach, w punktach aptecznych albo w placówkach obrotu pozaaptecznego) są zwolnieni z tego obowiązku. Także farmaceuci, którzy są właścicielami apteki lub hurtowni i zajmują się ich zarządzaniem, nie wykonując przy tym czynności aptekarza, są zwolnieni z tego obowiązku.
Dokształcanie ustawiczne nie dotyczy też zawodu technika farmaceutycznego. Należy także zwrócić uwagę na to, że ustawodawca w art. 89e ust. 1 Prawa farmaceutycznego użył określenia "farmaceuta (zatrudniony w aptece lub hurtowni)", co sugeruje, że przepis odnosi się tylko do osób pracujących na podstawie umowy o pracę, a nie do osób, które są np. stronami umów cywilnoprawnych (o dzieło czy zlecenia). Bardziej właściwe zapewne byłoby użycie określenia - "aptekarz" w rozumieniu ustawy o izbach aptekarskich, która w art. 2a ust. 4 przyjmuje, że jest nim farmaceuta wykonujący zawód w aptece, punkcie aptecznym lub hurtowni farmaceutycznej. Takie sformułowanie rozwiałoby niejasności oraz stanowiłoby o kompatybilności obu ustaw. Ponadto pewną niekonsekwencją legislatora jest użycie określenia "hurtownia" bez sprecyzowania, że chodzi o hurtownię farmaceutyczną. Ustawa Prawo farmaceutyczne przewiduje funkcjonowanie nie tylko hurtowni farmaceutycznych, ale także hurtowni farmaceutycznych produktów leczniczych weterynaryjnych. Powyższą wątpliwość rozwiewa co prawda Rozporządzenie Ministra Zdrowia (w sprawie ciągłych szkoleń farmaceutów zatrudnionych w aptekach i hurtowniach farmaceutycznych), jednak należałoby postulować bardziej uważne redagowanie zapisów ustawy.


ROLA IZB APTEKARSKICH W ORGANIZACJI SZKOLEŃ

Korporacja zawodowa farmaceutów odgrywa istotną rolę w organizacji ciągłych szkoleń. W tym celu Naczelna Rada Aptekarska wskazuje swoich przedstawicieli do zespołu ekspertów opracowującego programy kursów przeprowadzanych w ramach szkoleń. Członków zespołu ostatecznie powołuje dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Naczelna Rada Aptekarska bierze także udział w procesie opiniowania przygotowanych programów. Okręgowe izby aptekarskie również uczestniczą w procesie szkoleń, m. in. poprzez czynności formalno-rejestracyjne, w tym wydawanie tzw. kart ciągłych szkoleń a także umożliwienie zaliczenia niektórych innych form szkoleń przez farmaceutów, polegających np. na uczestnictwie w posiedzeniach naukowo-szkoleniowych czy wygłoszenia na ich forum referatów. Informacja o dopełnieniu obowiązku odbycia ciągłego szkolenia umieszczana jest w rejestrze farmaceutów, prowadzonym przez organy samorządowe. W powyższym rejestrze zawarte są dane dotyczące m.in. wykształcenia i dane dotyczące prawa wykonywania zawodu (w tym informacje o ograniczeniach w jego wykonywaniu).

ROZLICZANIE REALIZACJI 5-LETNIEGO OKRESU SZKOLENIA

Okręgowa izba aptekarska potwierdza w powyższej karcie uzyskanie właściwej liczby punktów edukacyjnych, zgodnie z ramowym programem szkolenia ciągłego, po przedstawieniu przez farmaceutę certyfikatu ukończenia kursu czy szkolenia lub też innego dokumentu.
Farmaceuci mogą brać udział w określonych przez Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 25 czerwca 2003 roku formach szkoleń w ramach pięcioletnich okresów rozliczeniowych. Czas trwania okresu edukacyjnego może być przedłużony przez okręgową radę aptekarską na uzasadniony wniosek osoby odbywającej ciągłe szkolenie o okres nie dłuższy niż 24 miesiące. Wniosek należy złożyć do prezesa właściwej okręgowej izby aptekarskiej. Dla aptekarzy, którzy ukończyli studia na kierunku farmacja i uzyskali prawo wykonywania zawodu farmaceuty w danym roku, okres edukacyjny rozpoczyna się 1 stycznia roku następnego po uzyskaniu tego prawa. Z kolei dla farmaceutów, którzy zobowiązani są do odbycia przeszkolenia uzupełniającego, okres edukacyjny rozpoczyna się pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym przeszkolenie zostało zakończone.
Według rozporządzenia farmaceuci w ramach ciągłego szkolenia powinni zdobywać wiedzę teoretyczną oraz umiejętności praktyczne z zakresu podstawowych dziedzin wykorzystywanych w pracy zawodowej. W tym celu w ciągu 5 lat należy zdobyć minimum 100 punktów edukacyjnych, z czego 50 punktów trzeba uzyskać w ramach kursów zakończonych egzaminem testowym (tzw. punkty twarde), realizowanych metodą wykładów bądź internetowych programów edukacyjnych z ograniczonym dostępem lub też w ramach specjalizacji. Pozostałe punkty mogą być uzyskane poprzez uczestnictwo w konferencjach, zjazdach, kongresach i sympozjach naukowych oraz innych, określonych przepisami rozporządzenia formach. Niestety, nadmiar uzyskanych punktów nie może zostać przeniesiony na następny okres edukacyjny.
Szkolenia ciągłe obejmują zakres wiedzy związanej m.in. z prowadzeniem opieki farmaceutycznej. Rozporządzenie Ministra Zdrowia definiuje ją jako udział farmaceuty w zapewnieniu prawidłowego przebiegu farmakoterapii zmierzającej do wyleczenia, wyeliminowania lub złagodzenia objawów choroby, wstrzymania lub opóźnienia procesu patologicznego lub zapobieżenia chorobie. Opieka farmaceutyczna obecnie posiada także definicję ustawową, wynikającą z art. 2a ust. 1 pkt 7 ustawy o izbach aptekarskich.
Kształcenie podyplomowe powinno dotyczyć także postępu nauk farmaceutycznych, a w szczególności: farmakoterapii, technologii postaci leków, farmacji aptecznej, farmacji szpitalnej, farmacji klinicznej, leku roślinnego, farmakologii oraz biotechnologii farmaceutycznej. Poza tym powinno odnosić się także do dziedzin, które są nierozerwalnie połączone z wykonywaniem zawodu aptekarza w dzisiejszym świecie, czyli farmakoekonomiki, zdrowia publicznego, prawa regulującego wykonywanie zawodu farmaceuty oraz nowoczesnych metod zarządzania apteką i hurtownią farmaceutyczną. Zgodnie z założeniami rozporządzenia szkolenie ciągłe może obejmować także zagadnienia związane z homeopatią i z zasadami udzielania pierwszej pomocy.
Od roku 2007 istnieje możliwość zdobycia punktów edukacyjnych za sprawowanie opieki nad stażystami i praktykantami oraz osobami odbywającymi obowiązkowe przeszkolenie uzupełniające. Ponadto do szkolenia ciągłego zaliczono także pełnienie funkcji kierownika specjalizacji. Powyższe zapisy wprowadzono dzięki staraniom środowiska zawodowego farmaceutów.


PUNKTY EDUKACYJNE ZA POSZCZEGOLNE FORMY SZKOLEŃ

Rozporządzenie Ministra Zdrowia przyznaje poszczególnym formom szkolenia ciągłego odpowiednią liczbę punków edukacyjnych w zależności od nakładu czasu i pracy, którego wymaga dana forma szkolenia.

Rozmiar: 94651 bajtów
Tabela pochodzi z publikacji M. Kondrat (red.), M. Koremba, W. Masełbas, W. Zieliński, Prawo farmaceutyczne. Komentarz, ABC a Wolters Kluwer business, 2009, str. 872-873.

PROGRAM KURSÓW I ICH ORGANIZATORZY

Kursy realizowane metodą wykładów oraz kursy realizowane metodą internetowych programów edukacyjnych z ograniczonym dostępem, przeprowadzane są zgodnie z programami kursów, opracowanymi przez zespół ekspertów powołanych przez Dyrektora Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. W skład tego zespołu wchodzą farmaceuci legitymujący się odpowiednim dorobkiem naukowym lub zawodowym, a w szczególności wskazani przez konsultantów krajowych w dziedzinie farmacji, oraz trzej przedstawiciele Naczelnej Rady Aptekarskiej i przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego. Programy kursów są następnie opiniowane przez właściwego dla rodzaju kursu konsultanta krajowego w dziedzinie farmacji i Naczelną Radę Aptekarską a potem zatwierdzane przez dyrektora Centrum. Wykaz programów kursów podawany jest do publicznej wiadomości na stronie internetowej Centrum, które jest odpowiedzialne za koordynację działań.
Zgodnie z art. 89e ust. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne, organizatorami szkolenia ciągłego są jednostki szkolące, którymi według art. 89a ustawy mogą być wydziały lub inne jednostki organizacyjne szkół wyższych prowadzące studia na kierunku farmacja, które uzyskały akredytację Ministra Zdrowia. Jednostki szkolące są zobligowane do zachowania odpowiednich standardów kształcenia podyplomowego. Muszą dysponować właściwą bazą dydaktyczną, specjalistyczną kadrą oraz posiadać wewnętrzny system oceny jakości kształcenia. Opłaty za szkolenia ciągłe prowadzone przez te jednostki nie mogą przekroczyć 1% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłaty nagród z zysku za ubiegły rok.

KONSEKWENCJE NIEDOPEŁNIENIA OBOWIĄZKU SZKOLENIA

Należy zauważyć, że ustawodawca nie przewiduje żadnych sankcji za niedopełnienie obowiązku zdobycia 100 pkt. w ciągu okresu edukacyjnego. Oczywiście niewywiązanie się z tego zadania może zostać potraktowane za niesumienne wykonanie swoich obowiązków zawodowych, do których farmaceuta został zobligowany przepisem art. 21 pkt 1 ustawy o izbach aptekarskich i co za tym idzie - uznane za podstawę pociągnięcia do odpowiedzialności dyscyplinarnej (przed sądem aptekarskim). Okręgowe izby aptekarskie mogą nie wydać rękojmi należytego prowadzenia apteki (dotyczy to osób ubiegających się o zajęcie stanowiska kierownika apteki - art. 99 ust. 4a ustawy Prawo farmaceutyczne oraz wnioskodawcy starającego się o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki - art. 101 pkt 4 ustawy Prawo farmaceutyczne), argumentując to niezebraniem wymaganej liczby punktów.
Według stanowiska Naczelnej Rady Aptekarskiej w sprawie postępowania przy stwierdzaniu rękojmi należytego prowadzenia apteki, podjętego na posiedzeniu w dniu 6 grudnia 2006 roku, do przesłanek negatywnych, które mogą świadczyć o braku rękojmi należytego prowadzenia apteki, należy bowiem udokumentowane niedopełnienie przez farmaceutę obowiązku podnoszenia kwalifikacji zawodowych w ostatnim zakończonym okresie edukacyjnym. Pojęcie rękojmi należytego prowadzenia apteki nie jest jednak zdefiniowane w ustawie. Poza Prawem farmaceutycznym pojęcie rękojmi kojarzone jest raczej z ustawami dotyczącymi samorządów zawodowych i podobnie jak w orzecznictwie używane jest określenie "rękojmi należytego wykonywania zawodu" jako cechy charakteryzującej zawody zaufania publicznego.
W podsumowaniu należałoby postulować jasne sprecyzowanie przez ustawodawcę zapisu art. 89e ustawy Prawo farmaceutyczne, który stanowi podstawę wydania rozporządzenia wykonawczego. Otóż w ust. 1 powinno znaleźć się niebudzące wątpliwości oznaczenie podmiotu, którego dotyczy obowiązek ciągłych szkoleń. Przepis w obecnej formie jest mylący i wprowadza niesprawiedliwy podział na farmaceutów objętych omawianym obowiązkiem (czyli zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, pracujących tylko w aptekach i hurtowniach) i tych, którzy nie muszą punktów zbierać, chociaż wykonują zawód zaufania publicznego (np. w punkcie aptecznym lub na podstawie umowy zlecenia). Aby to zmienić,w miejscu dotychczasowego sformułowania "farmaceuta (zatrudniony w aptece lub hurtowni)" powinno znaleźć się określenie: "aptekarz - w rozumieniu ustawy o izbach aptekarskich", która w art. 2a ust. 4 przyjmuje, że jest nim farmaceuta wykonujący zawód w aptece, punkcie aptecznym lub hurtowni farmaceutycznej.
Rozwiązania wymaga również problem zorganizowanego samokształcenia techników farmaceutycznych, na który zwracają uwagę nie tylko farmaceuci ale również sami technicy.


dr n. farm., mgr prawa, mgr farm. Agnieszka Zimmermann, aptekarz praktyk
e-mail: agnieszkazimmermann@gumed.gda.pl




Czy święci Kosma i Damian mogą być patronami współczesnych aptekarzy?

Od piętnastu lat polscy aptekarze co roku pod koniec września, kiedy to w katolickim kalendarzu liturgicznym (od 1969 roku dokładnie 26 września) przypada wspomnienie ich patronów, świętych Kosmy i Damiana, obchodzą swoje święto zawodowe. Za patrona służby zdrowia większość uważa św. Łukasza i niewielu wie także o innych patronach lekarzy: świętych Kosmie i Damianie, lekarzach rzymskich, męczennikach za wiarę chrześcijańską, patronach Florencji, lekarzy, aptekarzy, farmaceutów, chirurgów, dentystów, fizyków, cyrulików, cukierników i wydziałów medycznych, którzy żyli w Cyrze na terenie Syrii w III wieku i według tradycji zginęli śmiercią męczeńską za czasów słynącego z prześladowań chrześcijan cesarza Dioklecjana, właśnie 26 września 303 roku.

Rozmiar: 58785 bajtów

Dlaczego to ich polscy aptekarze w latach 90. ubiegłego wieku, gdy odbudowywał się ich samorząd zawodowy, przyjęli za patronów swojego ogólnopolskiego święta i czy mogą to być patroni współczesnych, żyjących w XXI wieku aptekarzy? Odpowiedź na to ważkie pytanie znaleźliśmy w wykładzie prof. dr. hab. Jerzego Masiakowskiego wygłoszonym podczas obchodów święta Kosmy i Damiana zorganizowanych przez ówczesną hurtownię Zioła Polskie Pharma wspólnie z Sekcją Historii Farmacji Oddziału Poznańskiego PTFarm. dnia 5 października 1995 roku (jej tekst pt. "Święty Damian prekursorem farmaceuty klinicznego" opublikowało "Czasopismo Aptekarskie" w nr. 1[9] swego kwartalnika "Magazyn Historyczny Farmacji i Medycyny" z 1996 roku) oraz w wykładzie ks. mgr. Michała Niegierewicza, proboszcza parafii prawosławnej pw. Świętej Trójcy w Hajnówce, wygłoszonym podczas obchodów tegoż święta, zorganizowanych także przez Sekcję Historii Farmacji PTFarm. Oddziału Poznańskiego wspólnie z ówczesną hurtownią farmaceutyczną "Zioła Polskie Pharma" w Poznaniu 24 września 1999 r., a opublikowanym pod tytułem "Duchowość świętych Kosmy i Damiana" w "Farmacji Polskiej" (tom LV, nr 24).

PRZYKAZANIE PATRONÓW:
"DARMO PRZYJĘLIŚCIE, DARMO DAWAJCIE"


Bracia Kosma i Damian według najstarszego opisu ich męki byli bliźniakami, z domu wynieśli żywą wiarę i mocną miłość do Boga i bliźnich. Odznaczali się niezwykłą sumiennością, dzięki czemu stali się wybitnymi lekarzami.
Pochodzili z Arabii, skąd udali się do Syrii, a potem do Małej Azji. Zamieszkali w Egei w prowincji Cylicja. W czasie podróży doskonalili swoją sztukę lekarską, umiejętności przyrządzania leków, przede wszystkim zaś leczyli. Przedmiotem ich troski był każdy potrzebujący pomocy, chory człowiek. Wsławili się szczególną dobrocią wobec ludzi ubogich, których leczyli, nie pobierając honorarium za swoją pracę.
Kiedy za panowania cesarza Dioklecjana prowincja Cylicja została objęta prześladowaniem chrześcijan, obydwaj bracia zostali aresztowani i poddani okrutnym torturom. Zginęli w Kyrrhos w Syrii, pochowano ich w Cyrze. Ich grób od razu zasłynął cudami, a kult męczenników wzrastał. Nad ich grobem papież św. Symmach (zm. w 514 r.) wzniósł wspaniałą bazylikę, która do czasów przybycia Arabów, a potem Turków, stała się celem licznych pielgrzymek.
W następnych stuleciach kult świętych braci męczenników rozprzestrzenił się w całym Kościele - tak na Wschodzie, jak i na Zachodzie.

Rozmiar: 58785 bajtów

W ikonografii św. św. Kosma i Damian przedstawiani są jako ludzie młodzi, ubrani w wytworne szaty, z narzędziami medycznymi, szkiełkami, pudełkami maści, łyżką aptekarską do nabierania maści, moździerzem, laską Eskulapa. Kosma to po łacinie ozdoba rodu i mężczyzna o uporządkowanym trybie życia, imię Damian po grecku oznacza lekarza. Zazwyczaj w ikonach wschodnich święty Damian przedstawiany jest w aureoli i z gałązką w rękach, co symbolizowało wiedzę o ziołolecznictwie, natomiast święty Kosma w rękach trzyma naczynie z łyżeczką, co symbolizowało leczenie.
Rozmiar: 58785 bajtów
Ks. Michał Nigierewicz przyznaje, że w hagiografii kościelnej występują trzy pary świętych braci o tych imionach. Wszyscy oni - dodaje - byli lekarzami - anargytami i żyli mniej więcej w tym samym czasie - w III wieku. Nie ma zbyt wielu publikacji na temat życia i działalności świętych braci; natomiast te, które istnieją, często powstały na podstawie opisów wizerunków świętych na ikonach lub obrazach (...). Wraz z powstaniem i rozwojem Kościoła Chrystusowego wielu jego członków diametralnie zmieniło swoje życie po przyjęciu chrztu. Wszędzie stało się wiadomym niebywałe męstwo męczenników Chrystusowych, poprzez których ukazywana była zwycięska moc i siła Zbawiciela.
Pierwsi pochodzili z Azji Mniejszej. Ich ojciec był poganinem, matka chrześcijanką. (...) Uzyskali staranne wykształcenie, szczególnie w dziedzinie poznania leczniczych właściwości ziół, otrzymali od Boga dar uzdrawiania zarówno ciał jak i dusz. Leczyli ze wszelkich chorób i wypędzali złe duchy. Pomagali nie tylko ludziom, ale i zwierzętom. (...) To oni są przedstawieni na ikonie w Sanoku ze swoim życiorysem, na który powołują się w publikacjach prof. Wojciech Roeske i prof. Jerzy Masiakowski (por.: "Święty Damian prekursorem farmaceuty klinicznego" w nr 1 [9] kwartalnika "Magazyn Historyczny Farmacji i Medycyny" z 1996 roku). (...) Drugą parę świętych Kosmy i Damiana stanowią męczennicy rzymscy, którzy męczeńską śmierć ponieśli nie z rozkazu cesarza, ale z ręki swego nauczyciela - lekarza, który uczył ich ziołolecznictwa.
(...) I wreszcie trzecią parę świętych anargytów stanowili bracia bliźniacy Kosma i Damian pochodzący z Arabii. Jak podaje ich hagiografia - uwierzywszy w Chrystusa, leczyli chorych bez zapłaty, lecz najmniej korzystali z ziół czy innych lekarstw jak zwykli lekarze w tamtych czasach, a leczyli mocą Chrystusa. Naśladując apostołów, chodzili po miastach i wsiach, przepowiadali dobrą nowinę o zbawieniu w Chrystusie.
(...) Trudno dziś ustalić - podsumowuje ks. Nigierewicz - którzy z nich byli prekursorami anargytów, a którzy ich naśladowali. Wiadomo, że udzielali swej posługi medycznej i lekoznawczej w iście samarytańskim stylu. Wynikało to z ich głębokiej wiary w naśladowanie Chrystusa, a stąd realizacji przykazania: "Darmo przyjęliście, darmo dawajcie". Dziś, kiedy każdą dziedzinę życia, a tym samym i medycynę, obejmuje komercjalizacja, święci Kosma i Damian są przykładem, jak człowiek związany ze służbą zdrowia winien coraz więcej uwagi poświęcać kulturowemu, etycznemu i duchowemu wymiarowi swojej misji.


ZA PRZYKŁADEM ŚWIĘTYCH KOSMY I DAMIANA

(...) Ikonograficzne odkrycia - mówił w 1995 roku i pisał w 1996 prof. Jerzy Masiakowski - oparte na kulcie św. św. Kosmy i Damiana, będącym natchnieniem dla ich twórców, mogą świadczyć o ówczesnym ścisłym współdziałaniu farmaceuty z lekarzem w opiece zdrowotnej, w zapobieganiu chorobom i niesieniu ulgi pacjentom w ich cierpieniu. Te wielowiekowe farmaceutyczne świadczenia zapisane są obecnie w Kodeksie Etyki Aptekarza RP.
(...) Światowe przemiany w farmacji i medycynie sprawiły, że już obecnie zawód farmaceuty polega na udzielaniu zawodowo świadczeń farmaceutycznych, w tym wytwarzaniu, ocenie jakości, dysponowaniu (posiadaniu do dyspozycji pacjenta) i dyspensowaniu (wyrażaniu zgody na skuteczne i bezpieczne stosowanie przez pacjenta środków farmaceutycznych i artykułów sanitarnych), zapobieganiu chorobom, udzielaniu porad i poleceń farmaceutycznych, opiece z dziedziny farmakoterapii ordynowanej i w samolecznictwie oraz wydawaniu opinii i orzeczeń farmaceutycznych.
I chociaż te zawodowe uprawnienia wymagają ścisłej współpracy farmaceuty z lekarzem, to jednak doprowadziły do wzajemnego równoważenia się tych bratnich zawodów w medycynie (sztuce leczenia) oraz w opiece klinicznej i społecznej. Pozwalają znowu w pełni spełniać trwające od zarania dziejów wspólne posłannictwo: "strzec ludzkiego życia i służyć mu" - za przykładem świętych Kosmy - lekarza i Damiana - aptekarza, prekursora farmaceuty klinicznego.

Rozmiar: 58785 bajtów

W pięknych słowach ujął to posłannictwo papież Jan Paweł II w przemówieniu skierowanym do przedstawicieli Międzynarodowej Federacji Farmaceutów Katolickich z okazji 40-lecia powstania federacji. (...) Podkreślił znaczenie rozszerzającej się mediacyjnej roli farmaceuty, który zawsze był pośrednikiem między lekarzem a chorym, i stwierdził, że świadomość spoczywających na farmaceucie obowiązków sprawia, iż coraz więcej uwagi poświęca on kulturowemu, etycznemu i duchowemu wymiarowi swojej misji. W istocie bowiem stosunek farmaceuty do człowieka potrzebującego lekarstw znacznie przekracza aspekt komercyjny tej relacji, gdyż wymaga umiejętności zrozumienia osobistych problemów zainteresowanego oraz podstawowych aspektów etycznych służby życiu i godności osoby.
(...) Przykład farmaceuty w przepięknej encyklice "Evangelium Vitae" Ojca Świętego Jana Pawła II o wartości i nienaruszalności życia ludzkiego, wyrażony podkreśleniem, że struktury i miejsce służące życiu, a także wszystkie inne formy pomocy i solidarności, które okazują się doraźnie potrzebne w określonych sytuacjach, muszą być prowadzone przez osoby "bezinteresowne zaangażowanie i głęboko świadome tego, jak decydujące znaczenie ma Ewangelia życia dla dobra jednostki i społeczeństwa, zaś szczególna odpowiedzialność spoczywa na personelu służby zdrowia": lekarzach, farmaceutach (moje podkreślenie), pielęgniarkach i pielęgniarzach, kapelanach, zakonnikach i zakonnicach, pracownikach administracji i wolontariuszach. Ich zawód każe im strzec ludzkiego życia i służyć mu.

mgr Bogdan Ostrowski
cza@cza.pl




Rozmiar: 103510 bajtów
 
"CzA"
nr 6-7(198-199)
/2010 Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Spis treści

Farmaceutyczny Kalendarz 2010 Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę

"Farmacja Szpitalna"
nr 3-4(12-13)/2009 Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Spis treści
 
Spis treści
"Farmacji Szpitalnej"
za rok 2008


Nowości wydawnicze Farmapress
 
"Technik Farmaceutyczny w Aptece"
nr 1/2010 Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Spis treści

Technik Farmaceutyczny w Aptece - Poradnik-Kalendarz na rok 2010 Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę

Geny życia Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Spis treści
Opis

Farmakoekonomika w opiece farmaceutycznej Kliknij aby zobaczyć powiększoną okładkę
Spis treści
Opis i zamówienie

(C) APe 2002